Dziś na niebie wielka draka
woła głośno szpak do szpaka.
Kamila Bednarek - Sprytne szpaki
C zęsto z samego rana wychodzę sobie na mały spacer, idę polnymi drogami snującymi się dookoła domu. Zastawiam się, co dziś ciekawego można zrobić. Często też włączam sobie w telefonie aplikację "Merlin Bird ID" rozpoznającą, czy próbującą rozpoznawać głosy ptaków. Dlaczego? Niejednokrotnie wychwyci więcej niż moje ucho. Zwłaszcza gdy odzywa się wiele ptaków na raz. Aplikacja ma swoje wady oczywiście, czasem się myli. Kiedyś nad Prosną wyświetliła mi gatunek żyjący na co dzień w Ameryce Południowej. Co ciekawe, pewnie jest to kwestia czułości mikrofonu, doskonale wychwytuje dźwięki o wysokiej częstotliwości. Nieraz mi się zdarzało, że program pokazywał śpiewającego na przykład trznadla... a ja go usłyszałem dopiero, gdy skupiłem się i zacząłem nasłuchiwać... i faktycznie, gdzieś daleko, ledwo słyszalny śpiewa! I z drugiej strony, bardzo słabo reaguje na dźwięki o niskiej częstotliwości. Ja już wyraźnie słyszę gdzieś gołębia grzywacza a program nadal go nie wykrywa.
Więc pewnego słonecznego, kwietniowego poranka kręcę się koło domu, przyglądam się krokusom, których setki posadziłem kilka lat temu. Wyciągam z kieszeni telefon i sprawdzam co tam system wykrył... i widzę... jest bernikla kanadyjska! No proszę program dziś miał cyfrową czkawkę...
Ale następnego dnia znowu... bernikla kanadyjska. No, to już dziwne. Najbliższe miejsce gdzie teoretycznie miałaby szansę wylądować, najbliższa woda nieco większa niż duża wanna jest w prostej linii ze dwa kilometry.
Kolejnego dnia, stojąc pod rosnącą przy oknie starą jabłonką i ja usłyszałem ciche ni to gęganie, ni to skrzypienie bernikli! Nade mną siedział szpak i sobie bezczelnie naśladował. Łobuz jeden.
Ten szpak w ogóle jest niezły. Mieszka mi w dziupli na jabłonce od lat. Naśladuje wszystko co może. Wśród rzeczy, które miałem okazję rozpoznać i zidentyfikować była: wilga, przepiórka, trzciniak, kurka wodna, łyska, gdaczące kury, pustułka, żaby zielone, kawka, czajka... no to teraz trzeba dopisać do listy i berniklę...
I tak się zastanawiam... Ptak szpak zrobił mnie ewidentnie w konia...
I do tego zobaczcie, jaką ma zadowoloną minę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz