Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaklinacz koni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zaklinacz koni. Pokaż wszystkie posty

19 grudnia 2013

Zaklinacz koni V




Heeej... futrzaki...! Tak, o was mi chodzi! Nie stójcie pod drzewami. Chodźcie do mnie. Jest ktoś chętny na poranne czochranie futra!?



Ty pierwsza? No to dawaj nochala.... 

... ej, no... proszę się nie pchać!

Oooo... i kolejna zazdrośnica przyszła.

Zostaw... moje buty są niesmaczne.

Jak się nie będziecie rozpychać, to mogę drapać obie...

Widzisz jak dobrze... 

A może drapanie pod bródką? 

Ależ się tego nalazło... nawet Tata nie ma jak fotografować!





Poprzednie przygody Młodego i koników:

Zaklinacz koni IV

Zaklinacz koni III

Zaklinacz koni II

Zaklinacz koni





27 stycznia 2013

Zaklinacz koni IV




Zaklinacz koni rośnie i próbuje nowych rzeczy. W końcu życie nie może być nudne... 




Cześć Maleńka... 

... daj wyszczotkujemy ci futerko.


A ty możesz się dalej spokojnie paść!
A teraz chodź... sam na Ciebie nie wsiądę. Musimy iść po pomoc.


Ostrożnie... bo tu trochę ślisko.

Widzisz jak fajnie ? 

To naprzód... cały świat przed nami! 




 Poprzednie części przygód Młodego i koni:

Zaklinacz koni 

Zaklinacz koni II





01 czerwca 2012

Zaklinacz koni III



- Ejjjj!!! Futrzaki... co jest? Człowieczka w trawie nie widzieliście ?? 

- Hej... zobacz... umiem chodzić jak ty  !!!

- Co mi tu dmucha w ucho...?  czekaj spokojnie na swoją kolej.!

- Wiesz.. gorąco dziś strasznie, nic się nie chce. Choć walniemy się  na tej łące ...

- ...o tak właśnie! 

- W kaczy kuper... komary gryzą. Machnę kopytkiem, może je odpędzę ...
- Faktycznie... trochę ci pomogę... też machnę... 
- Dooobraaaaa... śpijmy dalej...
- kolorowych snów...

- Chrrrrrr... chrrrrr... 

- Chrrrrrrrrrrrrrrrrr....





 Poprzednie części przygód Młodego i koni:

Zaklinacz koni 

Zaklinacz koni II




27 grudnia 2011

Zaklinacz koni II...



Świadczenie wzajemnych uprzejmości to podstawa nie tylko w ludzkim świecie. Ma charakter uniwersalny.


Cześć pierwsza jest tu :"Zaklinacz koni"



- No cześć Mały... szczotkujemy dziś futerko?

- No dawaj, dawaj... wiem, że lubisz...

- Hej... nie dmuchaj mi w ucho, bo to łaskocze...

- Muszę, bo twoje futro...

... też wymaga poprawienia...

... więc ci trochę pomogę!

- Wiesz, ty mnie a ja ciebie... 

... o właśnie tak... (fragment zdjęcia poprzedniego)

- Ej no! Ja naprawdę byłem dziś grzeczny  i się czesałem !

- No i ty przyszłaś do kompletu?

- Ale wiesz co? Ciebie to już innym razem wyszczotkuję. Bo mnie już przednie kopytka bolą ...

10 lipca 2011

Zaklinacz koni...



No dobra, kto idzie ze mną na spacer?

Może ty?

No co mi mały powiesz?

Uważaj bo mam łaskotki...

A ty lubisz drapanie po nosku?

Powiem ci coś w sekrecie...

... na pewno tam pod lasem  jest dużo lepsza trawa!

Dobra... to idziemy, szkoda czasu na gadanie.

Starczy tej trawy...

... owsa przyniosłem!