wtorek, 5 lipca 2011

Koniki polskie - Trafił dąbek na źrebaka...

 Podobno konie nie powinny jeść liści czy gałązek dębu. Ale wszystkim znanym mi konikom polskim na jego widok świecą się oczy. Potrafią objeść z liści i okorować do żywego pnia nawet spore drzewka. Same z siebie. Nikt im tego nie broni alni nikt ich nie namawia. Jeden z hodowców opowiadał jak zjadły mu cały szpaler kilkunastoletnich dębczaków... Zostały białe, ogryzione pnie!!!


O... dąbek. Ciekawe czy równie dobrze smakuje  jak pachnie...

...tak, równie dobrze...

... miodzio!!!

I ten smak garbników na języku...

...chrup
O... skończył się ...   A co robi mama?

Zajęła się brzózką. Muszę też spróbować...  







1 komentarz:

  1. konie mają gdzieś, że czegoś nie powinny jeść.
    ja swego czasu nieźle pokułam sobie ręce wyrywając mojemu wierzchowcowi z pyska okazały jałowiec...
    Nie wspominając już o łapaniu w pysk wszystkiego co zielone i się nawinie idąc przez las. Mimo wszelkich wysiłków jeźdźca.

    OdpowiedzUsuń