piątek, 16 września 2011

Szumi sobie gdzieś tam w lesie...



Była sobie ziemia... i gdzieś w trzeciorzędzie (czyli jakoś małych parędziesiąt milionów lat temu) zaczęła się ruszać. Wtedy ta część, na której obecnie jest Roztocze podniosła się do góry. A obecna Kotlina Sandomierska opadła sobie co nieco...  Granica popękała  i utworzyły się skalne progi...  W miejscu gdzie spękane skalne płyty wystają nad powierzchnię ziemi powstały dziesiątki małych wodospadzików nazywanych szumami, szypotami, sopotami czy porohami...  I jednocześnie, jak to pięknie mówią geografowie "jedna z najwyraźniej zaznaczonych granic fizjograficznych w Polsce".
Swoją drogą w samej nazwie rzeki "Tanew" językoznawczy doszukuję się pozostałości mowy przed tysięcy lat - z czasów gdy te tereny zamieszkiwali Goci... 













5 komentarzy: