poniedziałek, 3 września 2012

Na łące o świcie...




W pajęczynie, rozpiętej na liściach paproci,
Z mroku w blask się rozhuśtał znikliwy zjaw tęczy.
Czasem coś czego nie ma, pod wiatr się zazłoci,
by dorzucić swe złoto do pszczoły, co brzęczy...


Bolesław Leśmian (z tomu "Napój cienisty") 












Sarkofag... 





5 komentarzy:

  1. Nie, żebym tam ten... ale Twoje zdjęcia też są niezgorsze Kasjopeo .. a poziomeczka mmmm... miodzio :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne światło...a ten truposzczak hahha..naprawdę robi wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  3. Prawda... Jak zobaczyłem truposzczaka z bliska z wizjerze to skojarzył się mi z "Obcym". Jest tam gdzieś scena jak przechowuje sobie "pożywienie" na później :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ładne. Jak zwykle. Perły, hafty ...

    OdpowiedzUsuń