wtorek, 18 września 2012

Gadający z jeżami...



Pewnego jesiennego dnia na skraju sosnowego lasu... gdzieś na południu Mazowsza... spotkały się dwa stwory... Jeden kudłaty drugi kolczasty.


- Cześć jeżu.. dokąd tak wędrujesz? Ej no.. nie chowaj się. Nie musisz mnie się bać...  

- Widzisz, od razu lepiej... 

- A może przynieść ci jakaś dżdżownicę albo innego robaczka, chcesz ? 

- Na pewno nie? 

- Wolisz iść swoją drogą? Szkoda... dobra.. to cześć.. może się jeszcze  kiedyś spotkamy? 





2 komentarze: