poniedziałek, 28 maja 2012

Ziemia obiecana...


Fotografuje sobie spokojnie kosaćca... a tu nagle robal!  Zupełnie jak w starym dowcipie... "oglądam sobie spokojnie z rodzinką reklamy, a tu nagle film!" 
No to go trach. I na wieki uwieczniony w swej podróży do kosaćca obiecanego!




3 komentarze:

  1. W drodze do kawiarni na słodkie ;) Na nielegalu pewnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz... jest ryzyko.. jest zabawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może myślał, że coś swojego zgubił - tez żółte:))

    OdpowiedzUsuń