niedziela, 11 marca 2012

Nad Mazowsza równiną...


... wierzby rosły od dawna. Od dziesiątków i setek lat. Mieszkały w nich rozmaite czarty i demony. Oraz szpaki, sikory, czasem dudki i masa innych stworzeń. Szybko rosły i były dla mieszkańców wsi i miasteczek źródłem taniego opału. Ostatnio jest ich coraz mniej i mniej. Tam gdzie jeszcze kilkanaście lat temu były piękne wierzbowe aleje - dziś jest pusto... Jak dowiedział się mój przyjaciel od gospodarza wycinającego piękną starą przydrożną wierzbę - "trzeba iść z duchem czasu".

Ale nawet jeśli wierzba jest niemal całkiem przepróchniała jej duch patrzy na wszystko dokoła z ponadczasową wyższością... 











1 komentarz:

  1. Na jakiej imprezie balowała Wierzbinka? Oko wybite, nos złamany. Oj, źle, źle..

    OdpowiedzUsuń