piątek, 3 czerwca 2011

W bocianim raju...




Na początku maja wybrałem się do Bocianiej Wioski w Pentowie. Tu, wśród narwiańskich rozlewisk bociany znalazły idealne miejsce do życia. W promieniu najwyżej kilkuset metrów założyły chyba ze 30 gniazd. Po całym dniu pracy, od machania ciężkim aparatem bolały mnie ręce.
Ale miejsce to magiczne...




Świt nad wiosennymi rozlewiskami 

Chwilę potem już lało...  

Leciał prosto na mnie...

... i w ostatniej chwili skręcił.

Nie ma ten tego, o chałupę trzeba dbać

Krążył na niebie...

...i zmierzył mnie wzrokiem.

Będą nowe bociany






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz