czwartek, 6 sierpnia 2015

Wariacje na Młodego i aparat - Wodnik Szuwarek



W obecnych okolicznościach przyrody... to tylko przyszło mi do głowy. Powoli przestawiam się na nocny tryb życia a w dzień zapadam w sen... to się chyba nazywa estywacja... Czasami śni mi się taki mały psotny Ktoś...





Dzień dobry... tak się zastanawiam...

...co by tu na przykład spsocić...

...albo może kogoś postraszyć...

- Gul gul gul gul...

- Eeeee... idę sobie, nikt się nie boi.




3 komentarze: